![]() |
|
Dobrze
jest uważniej rozejrzeć się wokół siebie, potem spojrzeć wstecz i zobaczyć
rozległe widoki pradziejów, by wyciągnąć z nich osobiste wnioski, a
przez to dokładniej zaplanować i realizować swoją przyszłość. Z tych
ojczystych dziejów narodu i rodziny wyrastamy niczym ruchome wielobarwne
banieczki, jakby fragmentaryczne odpryski czującej, myślącej, wielorako
reagującej ożywionej materii, ale zdominowanej przez świadomość uświadomioną
i nieśmiertelną. Jesteśmy samodzielni, myślący, czujący i niezależni:
byty osobowe, a przecież wzajemnie powiązani. Zmierzamy jako zrodzeni
z nieskończonej miłości Wszechmogącego Boga w Chrystusie Panu ku promiennej
dali. Udało się na szczęście, zapewne nie bez wytrwałej pracy i przy
współdziałaniu szerokich rodzinnych i przyjacielskich kręgów życzliwych
osób, zaglądnąć dociekliwym spojrzeniem w dzieje naszej rodziny o nazwisku
Bobulski. To jest zaledwie nikły okruch możliwości, dotyczących także
spokrewnionych z nami rodów. Zapraszamy tą drogą konkretnego przykładu
do analogicznych badań, czyli do poszukiwań w dziejach, a tym samym
do solidnych fundamentów dla nadchodzących pokoleń Waszych rodów w Polsce,
w Europie i na całym świecie. Niech ten, wytrwale i ciągle na nowo realizowany
w radosnej codzienności dogłębny sens życia i świata pogłębia, rozpromienia,
naprawia i łączy nas w każdej dziedzinie, uczy znoju zdobywania prawdy,
szacunku dla niej pośród najgłębszych uczuć i wzajemnej, wytrwale umacnianej
bezinteresownej miłości. Zyczę wytrwałości, zapału i sukcesów.
Ks. Stanisław Bobulski |